Bo co to znaczy zaadresować problem? To znaczy trochę więcej niż go zignorować, ale zdecydowanie mniej niż go rozwiązać. To całe pojemne i niezobowiązujące spektrum pomiędzy rozwiązać, a zignorować to jest właśnie znaczenie tego zwrotu.
Dostaję białej gorączki kiedy to słyszę, ale wiem, że jestem na straconej pozycji.